Baner cookies na stronie bez kombinowania: co powinien mieć, a czego lepiej nie wciskać

Baner cookies na stronie nie powinien być dekoracją ani pułapką z wielkim przyciskiem „Akceptuję” i schowanym gdzieś „Nie, dzięki”. Jego zadanie jest prostsze: użytkownik ma wiedzieć, na co się zgadza, czego dotyczą pliki cookies i jak może odmówić niekoniecznych kategorii.
Strona gotowa? Przekazanie strony klientowi bez paczki „final_final2” — checklista projektu

Strona odpalona, klient mówi „super”, a na koniec dostaje maila z załącznikiem final_final2. zip i trzema hasłami wrzuconymi do jednej wiadomości. Brzmi znajomo? Samo uruchomienie strony nie oznacza jeszcze, że projekt został porządnie przekazany.
Formularz zapisu na newsletter, który nie odstrasza: pola, przycisk, zgody i potwierdzenie

Formularz zapisu na newsletter nie powinien wyglądać jak ankieta do pracy magisterskiej. Jeśli ktoś ma wpisać pół życiorysu, zaznaczyć kilka niejasnych zgód i zgadywać, co stanie się po kliknięciu, to właśnie dostał całkiem niezły powód, żeby uciec.
Strona „O nas” dla firmy, która nie usypia: co pokazać klientowi zamiast pisać epopeję

Strona „O nas” nie jest miejscem na pomnik właściciela, kronikę każdego firmowego poniedziałku ani tekst, po którym klient potrzebuje kawy i drzemki.
Domena dla firmy bez wtopy: jak wybrać adres strony, który da się zapamiętać i spokojnie rozwijać

Wyobraź sobie prostą scenkę. Klient pyta o stronę, a Ty zaczynasz dyktować adres: „tam jest myślnik, potem dwa słowa, jedno przez ó, a końcówka jednak nie . pl…”. Po trzech próbach rozmówca nadal nie wie, co wpisać. Jeszcze gorzej, gdy po rejestracji okazuje się, że wybrana nazwa przypomina oznaczenie innej firmy.
Strona niby gotowa, a Google jej nie widzi? Sprawdzanie indeksowania bez wróżenia z fusów

Podstrona jest gotowa, tekst dodany, przycisk działa, a w Google cisza jak po wyłączeniu mikrofonu. Znasz ten scenariusz? Brak adresu w wynikach nie musi od razu oznaczać wielkiej awarii. Czasem Google jeszcze nie odwiedził strony, czasem nie może jej pobrać, a czasem dostał jasny sygnał, żeby jej nie indeksować.
Jak dać freelancerowi dostęp dla freelancera do WordPressa i nie rozdawać kluczy do całego domu

Główny login i hasło do WordPressa są trochę jak klucze do całego domu. Freelancer zwykle nie potrzebuje jednak zwiedzać każdego pokoju, zaglądać do piwnicy ani przestawiać instalacji. Częściej chce wejść tylko do konkretnego miejsca: przygotować tekst, opublikować własny wpis albo poprawić treści.
Produkty w Google Merchant Center bez reklamowego czarowania: jak przygotować sklep do bezpłatnych wyników

Bezpłatne wyniki produktowe Google brzmią trochę jak opcja „włącz i zapomnij”. Niestety, to nie jest magiczny przycisk ani reklama bez budżetu. Żeby produkty miały szansę się pojawić, Google musi dostać porządne, aktualne i zrozumiałe dane. A sklep musi mówić dokładnie to samo.
Metody płatności w sklepie internetowym: jak je pokazać, żeby klient nie dostał zadyszki przy kasie

Metody płatności w sklepie internetowym potrafią wyglądać jak menu weselne: karta, szybki przelew, BLIK, kolejne opcje, a na końcu klient już nie wie, czy kupuje produkt, czy zdaje egzamin z bankowości. Problemem nie zawsze jest brak wyboru. Czasem problemem jest właśnie lista wrzucona bez ładu i hierarchii.
Cennik na stronie firmy usługowej: jak pokazać pakiety, zakres i ceny bez robienia klientowi labiryntu

Klient wchodzi na stronę firmy usługowej i chce wiedzieć trzy rzeczy: co dokładnie dostanie, ile to może kosztować i co ma zrobić dalej. Jeśli zamiast odpowiedzi trafia na ścianę ogólników, zaczyna się zgadywanie. A zgadywanie rzadko pomaga w podjęciu decyzji.